Mówca, który zabiera się do mówienia, bez rozgrzania głosu jest jak rewolwerowiec, który staje do pojedynku, bez sprawdzenia, czy ma naładowany rewolwer. Może mu się udać, ale może też polec. Żeby tego uniknąć, przed każdym mówieniem wykonajcie w podanej kolejności następujące ćwiczenia.

  1. Rozgrzej żuchwę poprzez otwieranie i zamykanie ust, tak jakbyś kłapał szczęką. Najpierw z góry na dół, a potem z wychylaniem żuchwy na boki.
  2. Bezgłośne wypowiadanie sylaby „mua”, aż do momentu gdy poczujesz ciepło w zawiasach szczęki.
  3. Masowanie dziąseł językiem w prawą i lewą stronę.
  4. Wypychamy policzki językiem, machając językiem w górę i w dół
  5. Przesuwanie językiem po podniebieniu, tak jakbyś coś chcieli od niego odkleić.
  6. Liczenie zębów językiem.
  7. Ćwiczenie „dziubek – uśmiech”. Na zmianę robimy dziubek i uśmiech przy zamkniętych ustach.
  8. Ćwiczenie dziubek w przesuwamy w prawo i lewo.
  9. Głośne cmokanie (puszczanie całusa) przy zaciśniętych zębach.
  10. Powtórzenie ćwiczenia „mua”.
  11. Naśladujemy po dziecięcemu dźwięk kopyt końskich, dodając głoski „o” i „a”.