Wpatrywanie się w Nic

by Niezbity Pies

Nie puściliśmy córkę na zajęcia z Religii w przedszkolu. Odłączają ją od grupy na kilka godzin w tygodniu i muszę ją odbierać zapłakaną. Zapytała wczoraj: „Co to właściwie jest religia?” Przeskanowałem swoje zasoby, ale nie znalazłem zadowalającej mnie odpowiedzi. Potem pomyślałem, że odpowiedź na to pytanie ma coś wspólnego pytaniem o to, dlaczego nie puściliśmy jej na religię.

Czym różni się człowiek wierzący od niewierzącego? Wiara jest wiarą w moc słowa. Człowiek religijny wierzy w moc słowa, we wszechmoc języka i rozumu ucieleśnionego w języku. Można być wierzącym na wiele sposobów. Można wierzyć w moc zaklęć i zamawiań. Można wierzyć w tradycję. Można wierzyć w Pismo. Można też wierzyć w moc formuł naukowych. Wśród wierzących nie ma wspólnoty. Wierzący w Pismo nienawidzą wierzących w przemówienia Pierwszego Sekretarza. Kto ufa nauce gardzi tym, kto pokłada ufność w formułach magicznych. Wiary przeciwstawiają się sobie, a wszystkim wiarom przeciwstawia się cynizm jako podstawa ostatecznego zwątpienia w moc słowa.

Może jednak i w cyniku znaleźć możemy znaleźć pokłady zaufania. Cynik ufa naturze i logice jakiej podlega proces życiowy. O czym zatem myślę, kiedy myślę o ostatecznym zwątpieniu? Czy to jakaś bardziej fundamentalna forma cynizmu?

A może to bardziej fundamentalna forma religijności. Odrzuć słowa i wpatruj się w Niepojęte. Ale Niepojęte też jest jakoś pojęte.

You may also like

Leave a Comment